Na ostrzu książki

Czytam i opisuję, co dusza dyktuje

Facebook Instagram YouTube Lubimy Czytać Pinterest

Molly ma życie jak z żurnala... Idealny dom, idealna rodzina.    A sama Molly jest perfekcyjna do bólu – tak
Spisałam jego historię, abyście uwierzyli, że istniał naprawdę.    Zapewniła autorka na początku. Kto? Zielony Kot. Spotkała go w letnie
Ludzie się nie zmieniają.    To, że autor często słyszał tę opinię od osób przygodnych, można było zrzucić na bezkrytyczne
Kiedy widzę Kierana Wattsa na dachu budynku w Shad Thames, nie żyje już od ponad dwóch lat.    Już to
Niechaj los każdego pierworodnego zrodzonego z nasienia Istrel będzie naznaczony męką i szkaradztwem po kres kresów...    Ta klątwa wypowiedziana
Mam koszmarne przeczucie, że to wszystko moja wina.    Nie tak szybko z tą oceną Emmy – pomyślałam - w
Widzicie przed sobą starą kobietę oszukaną przez bliźnich, krewnych i przez nich oskarżoną o władzę nadziemską. Mnie nawet ludzkiej mocy
Rany są wiarygodnymi świadkami mówiącymi o tym, co się wydarzyło. Czasami odpowiadają na pytanie »jak«, czasami »kiedy«, a czasami nawet
To jest kolejny dowód na kulistość Ziemi [...] to, co wyjechało na zachód, wraca ze wschodu!    W ten trochę
Rana jest piękna.    Ileż treści kryje się za tą krótką myślą wybrzmiewającą w pierwszym słyszeniu! A ile w niej
Klasztor Shaolin, to przedziwne miejsce, w którym żywa wciąż historia spotyka i miesza się z teraźniejszością.     Taką mieszankę czasową
Jakie piękne są projekty opakowań płyt gramofonowych [...]. To najpiękniejsze pakowane przedmioty w Polsce”.    Zachwycał się cytowany przez autorkę
Świat składa się z opowieści, nie z atomów.    To zdanie usłyszałam w filmie Chłopiec zwany Gwiazdką w reżyserii Gila
naszym zadaniem jest zrobić, co w naszej mocy, aby ulżyć w cierpieniu, z jakim się wiąże pożegnanie ze światem. Że
Życie bywa piękne. Po prostu nie oczekiwać zbyt wiele. Trochę kasy, trochę dobrego alkoholu, jedzenie, przyjaciele, odrobina wolnego czasu, cieszenie
Postanowiliście zmodyfikować starożytnego wirusa, żeby zmienić kilkunastu oczekujących na śmierć skazańców w niezniszczalne potwory żywiące się krwią.    To oskarżenie
Mursz – polski las wiedźmy z Blair.    Położony gdzieś na Kaszubach zdobył taką sławę w rejonie nie bez powodu.
Showbiz to cudowne miejsce. Tylko tu alkoholik, homofob i idiota mogą być bohaterami.    Są jego nawozem, bo w tym
Jesteśmy bezsilni jak liście na wietrze, czyś ty widział, żeby zerwany liść wrócił na drzewo? Wbrew optymizmowi ojca, powyższe, prorocze
Mój przyjacielu, och, mój przyjacielu!    Do kogo kieruje te słowa narratorka opowieści? Nie wiem, mimo że jestem po lekturze