Na ostrzu książki

Czytam i opisuję, co dusza dyktuje

Nie igraj z ogniem – Amanda Searcy

14 września 2019

Nie igraj z ogniem – Amanda Searcy

Przełożył Grzegorz Gołębski

Wydawnictwo Kobiece , 2019 , 342 strony

Literatura amerykańska

   Zapałki.

Dla jednych niepozorny, użytkowy przedmiot. Niezbędny w domu. Dostępny niemal w każdym punkcie sprzedaży. Dla siedemnastoletniej Jenny, głównej bohaterki thrillera dla młodzieży, obiekt pożądania, uwielbienia i rozkoszy uwalniającej ją od stale towarzyszącego, spalającego ją w środku napięcia. Umożliwiający przeniesienie wewnętrznego ognia na zewnątrz. Magiczny rekwizyt z pięknym płomieniem również w formie zapalniczki pierwszy wyłapywany wzrokiem w otoczeniu – w sklepie, mieszkaniu, samochodzie czy w dłoniach innych ludzi. Kradziony, gdy nikt nie widział. Ale też źródło jej problemów – uzależnienie od ognia. Obsesyjnego oceniania otoczenia pod kątem łatwopalności i dróg szybkiej ucieczki. Zabójczy nałóg, który zmusił ją do opuszczenia domu rodzinnego z matką, ojczymem oraz młodszą siostrą w stanie Ohio i zamieszkania z ojcem w Nowym Meksyku.

   Nowe miejsce  miało być początkiem nowego życia.

   Z piromanki o cichych podeszwach ubierającej się w czerń miała stać się wzorową uczennicą w  kolorowym mundurku w miejscowej szkole i grzeczną córką. Wśród nowych ludzi, którzy nie znali jej płonącego sekretu i zgliszcz przeszłości, miało być łatwiej. Okazało się, że nie mogła trafić gorzej.

   Wszystko sprzyjało jej obsesji!

   Autorka w bolesny sposób ukazała proces walki z piromanią od wewnątrz poprzez narrację w pierwszej osobie. Rozdarcie między chęcią poprawy a słabą wolą, między zdecydowanym postanowieniem a wstydliwym upadkiem, między niechęcią do krzywdzenia innych a wszechogarniającą chęcią spełnienia osiąganego poprzez ogień. Dynamiczna akcja fabuły gęsta od sekretów ludzi otaczających Jenny miała nie tylko pokazać destrukcyjny wpływ na postępowanie dziewczyny i dramatyczną walkę z nałogiem, ale również dotrzeć do źródła jej choroby ukrytego w dzieciństwie. Do tajemnic, zachowań i wyborów jej rodziców i nowych przyjaciół, których decyzje zabijały ludzi tak samo, jak wywoływane przez nią pożary. Autorka pokazała mroczny, skomplikowany emocjonalnie świat nastolatków, którzy, nie mogąc liczyć na dorosłych, próbowali radzić sobie z nim na swój sposób. Niedojrzały, niedoskonały, bezradny jak oni sami, inicjując ciąg niebezpiecznych, morderczych sytuacji. Zrozumienie ich postępowania wywoływało we mnie współczucie i… stanie po ich stronie. Nie chciałam wręcz, by ponieśli konsekwencje swoich działań. Autorka sprawiła, że byłam wściekła na dorosłych, a nie na młodych ludzi. W efekcie powieść trzymała mnie w napięciu do ostatniej strony. Ostatniego sekretu. Ostatniej iskry.

   A potem miałam ochotę podpalić cały świat!

Nie igraj z ogniem [Amanda Searcy]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Książkę wybrałam spośród nowości księgarni Tania Książka.

Autorka: Maria Akida

Kategorie: Dla młodzieży

Tagi: , ,

Roztrzaskane życie – Stephanie Kallos

8 września 2019

Roztrzaskane życie – Stephanie Kallos

Przełożyła Anna Dobrzańska-Gadowska

Wydawnictwo Świat Książki , 2008 , 480 stron

Literatura amerykańska

   Apoteoza zniszczonego życia?

   Tak odebrałam tę powieść, która to, co w naszym życiu rozbite, zdemolowane, zrujnowane, pozostawiające bolesne rany i blizny, wynosi  na piedestał. Każe nawet zmówić dziękczynną modlitwę nad ruiną, następnie uhonorować to miejsce, a na końcu zbudować tam kapliczkę.

   W kilku słowach – być za to zło wdzięcznym!

   Tak jak główna bohaterka Margaret. Siedemdziesięciopięcioletnia właścicielka bezcennej kolekcji porcelany zajmującej rezydencję Hughesów na pięciu tysiącach metrach kwadratowych. Samotne życie starszej kobiety od wielu lat upływało na odkurzaniu kruchego zbioru do momentu usłyszenia lekarskiej diagnozy, stwierdzającej u niej nowotwór mózgu. Kobieta doszła do wniosku, że zgromadzone eksponaty muszą umrzeć wraz  z nią. W tym celu sprowadziła do rezydencji lokatorów równie psychicznie poranionych i szalonych, jak Margaret, skoro zgodzili się pomóc właścicielce w tłuczeniu kolekcji. Z trzech możliwości wykorzystania skorup – wyrzucenia, schowania, sklejenia – wybrali tę ostatnią. Z kawałków porcelany zaczęli tworzyć mozaiki obrazujące konkretną ideę tematyczną.  

   Metafory życia.

   W ten obrazowy sposób autorka próbowała przekazać budujące i terapeutyczne przesłanie powieści – Potłuczeni, jesteśmy warci znacznie więcej…. Posiadamy niepowtarzalny materiał składający się z resztek żalu, bólu, zawodu, rozczarowania, odłamków spojrzeń, cienkich jak włosy pęknięć, drzazg słów i kolców zdarzeń oraz z wielu, wielu innych negatywnych emocji. Cenny budulec niezbędny do konstruowania nowych związków międzyludzkich. Do rozłożonego w czasie cudu tworzenia cierpliwie budowanego z fragmentów negatywnych doświadczenia. Zamiast izolować się za grubym murem przedmiotów chroniącym dół, do którego wrzucamy ostre kawałki przeszłości, odkurzając je i celebrując cierpienie, namawia do budowania nowych relacji, jako formy zemsty. Do brania odwetu na tych, którzy pogardliwie kręcili głowami, kiedy coś nam się nie udało, podnosili na nas rękę w gniewie, wymyślali nam od idiotów, nieudaczników, głupków, porzucali wykorzystanych lub wykluczali jako gorszych. Do tworzenia mozaiki nowego życia ze starych, odrzuconych, zniszczonych, osieroconych kawałków, które jest sztuką wymagającą tego, czego najczęściej nam brakuje – cierpliwości, czasu lub precyzji. Jeśli jednak je znajdziemy tak, jak uczynili to bohaterowie powieści, stworzymy coś niepowtarzalnego i bardziej wartościowego niż przedmioty materialne, którymi otaczamy się, a ostatecznie chowamy za nimi. To dlatego „mozaiki” niektórych ludzi zapierają dech w piersiach, angażując intelekt w znacznie większym stopniu niż Mona Lisa czy Kaplica Sykstyńska.

   Jesteśmy warci tego cudu, pomimo roztrzaskanego życia!

Autorka: Maria Akida

Kategorie: Powieść społeczno-obyczajowa

Tagi: , , ,

Kobiety Donalda Trumpa – Nina Burleigh

27 sierpnia 2019

Kobiety Donalda Trumpa: życie w złotych kajdankach – Nina Burleigh

Przełożył Maciej Lorenc

Wydawnictwo Kobiece , 2019 , 448 stron

Literatura amerykańska

   Królowe Trumplandii!

   Pozornie temat tabloidowy. Nadający się do publikacji na stronach pudelkowych. Jeśli jednak przyjrzeć się mu od strony psychologicznej, to okaże się, że poprzez kobiety otaczające czterdziestego piątego prezydenta USA można wiele powiedzieć o jego życiu emocjonalnym, a tym samym o podstawowych czynnikach kształtujących jego osobowość. Jak wiemy z doniesień medialnych, bardzo kontrowersyjnej. Zwłaszcza w postawie wobec kobiet, które traktuje, jak jedno z narzędzi do osiągania kolejnych sukcesów w biznesie, a teraz w polityce. Jego światopogląd w tym zakresie zamyka się w wypowiedzianym publicznie zdaniu – Dopóki masz przy sobie młodą i ładną laseczkę, cudze opinie na twój temat nie mają żadnego znaczenia.

   Zwłaszcza gdy metodą ich zdobywania jest słynne łapanie za cipki.

   Autorka głównie skupiła się na sześciu najważniejszych kobietach w życiu Donalda Trumpa – jego babce Elizabeth Christ Trump, matce Mary Trump, pierwszej żonie Ivanie Trump, drugiej żonie Marli Maples, trzeciej żonie Melanii Trump oraz córce z pierwszego małżeństwa Ivance Trump. Szczegółowo przedstawia ich pochodzenie, losy imigracyjne, karierę zawodową oraz życie rodzinne u boku Donalda. Przy okazji kreśli ewolucję pożądanego profilu żony, która spełniałaby warunki i wymogi męża chcącego wpasować ją w swój seksistowski światopogląd.

   Pozyskanie informacji na temat kobiet Donalda Trumpa wbrew pozorom nie było łatwe.

   Jak sama napisała – …tak naprawdę nie wiemy zbyt wiele o kobietach Trumpa. Żyją bowiem one w otoczeniu lustrzanych murów zbudowanych przez dziennikarzy, którzy pracują w tabloidach, przez publicystów i prawników. Na dodatek każda z nich prezentuje wyretuszowaną wersję własnego życia. Z tego względu nie możemy mieć pwności, co jest prawdą, a co nie. Sekrety Trumpów zamykane są przekupstwem, klauzulami poufności strzeżonymi przez dobrze opłacanych adwokatów oraz ochronę zajmującą się rozwiązywaniem problemów, z którymi prawnicy nie są w stanie sobie poradzić. To dlatego opowieść o Królowych Trumplandii zaczyna się niemalże sensacyjno-szpiegowską sceną spotkania autorki z tajemniczą kobietą na Manhattanie, w szykownym lokalu wypełnionym kobietami, które przed opuszczeniem swoich apartamentów w dzielnicy Upper East Side ubierają się w coś od Diora i wkładają buty od Christiana Louboutina w podobny sposób, w jaki inne kobiety wkładają dżinsy i tenisówki przed wizytą w Starbucksie, posługując się podczas niemej konwersacji wyłącznie długopisem i kartką papieru. Mimo tych utrudnień autorka postanowiła pominąć wiele nieobyczajnych plotek i zamiast tego oprzeć się na opublikowanych materiałach, archiwalnych dokumentach i wywiadach z ludźmi z otoczenia Trumpów oraz książek autorstwa jej członków. W tym celu odwiedziła również kraje i miejscowości, z których pochodziły babka, matka i dwie żony prezydenta. Osobny rozdział poświeciła innym kobietom, które dopełniły opowieść, tworząc taksonomię z nazwiskami jego dwóch sióstr, najbliższych pracowniczek, z którymi nie sypiał oraz „gorących lasek” i „kłamczuch”, które oskarżyły go o molestowanie seksualne.

   Autorka, opisując klan Trumpów, uchyliła również drzwi do świata Jachtowych Ludzi.

   Tego jednego procenta najbogatszych osób na świecie, których bogactwo nie zna granic, a ich ojczyzną jest każde miejsce, w którym można jeździć po asfaltowych drogach i rozmawiać z bankierami przez telefon komórkowy. Bogaczy, których obowiązują inne zasady, prawa i normy niż pozostałe 99% ludzi. Wyeksponowani na publicznych stanowiskach szokują swoją niestandardową mentalnością tak, jak Donald Trump. Żeby zrozumieć jego poglądy, postawy i zachowanie, trzeba poznać jego świat.

   A warto!

   Jeśli wierzyć pierwszemu dworzaninowi rodziny Trumpów, Paolo Zampolliniemu, który powiedział – Donald chce rządzić przez osiem lat i ma nadzieję, że przez kolejne osiem będzie rządzić jego córka” Ivanka, to czeka nas jeszcze wiele ciekawych sytuacji, zdarzeń, decyzji i zachowań obecnego prezydenta USA, a w przyszłości może nawet pani prezydent.

   Nierealne?

   W świecie Jachtowych Ludzi wszystko jest możliwe.

Zdania pisane kursywą są cytatami pochodzącymi z książki.

Książkę wybrałam spośród nowości księgarni Tania Książka.

Kilka informacji na temat Melanii, ostatniej żony Donalda Trumpa.

Autorka: Maria Akida

Kategorie: Biografie powieść bograficzna

Tagi: ,

Diagnoza – Jennifer Haigh

20 sierpnia 2019

Diagnoza – Jennifer Haigh

Przełożyła Magdalena Bugajska

Wydawnictwo Świat Książki , 2010 , 432 strony

Literatura amerykańska

   Nie chcę, żeby córka dorosła. Nigdy.

   To nieopatrznie wypowiedziane zdanie przez matkę spełniło się. Gwen pozostała w ciele dziecka na zawsze. Choroba genetyczna zdiagnozowana u niej dopiero w wieku jedenastu lat sprawiła, że pomimo upływu czasu fizycznie jej ciało nie zmieniało się. Jej rodzice – Paulette i Frank – próbowali „leczyć” zespół Turnera, jednak medycyna nie pozostawiała jakichkolwiek złudzeń i nie dawała żadnej nadziei – Gwen nigdy nie urośnie więcej niż metr czterdzieści, nie będzie miała piersi, nie urodzi dziecka, a jej głos na zawsze pozostanie dziecinny. Bardziej chłopięcy niż dziewczęcy. Wokół tej choroby miała toczyć się opowieść o życiu rodziny, jak głosiła informacja umieszczona na okładce tytułowej.

   Nie odniosłam takiego wrażenia.

   Dla mnie to był tylko jeden z wielu, równoważnych wątków. Mało eksponowany, jak dyktowałoby prawo głównego tematu. Ta rola przypadła całej rodzinie, a diagnoza tak naprawdę dotyczyła poszczególnych jej członków. Franka i Paulette oraz ich dzieci – dwóch synów i córki. Równie ciekawych co aberracja chromosomów, borykających się z własną przeszłością i teraźniejszością oraz wynikającymi z nich problemami. Ojca poświęcającego się pracy zawodowej, nadopiekuńczej matki marzącej o idealnej rodzinie, Billego ukrywającego swój homoseksualizm, Scotta uzależnionego od narkotyków oraz Gwen marzącej o miłości. Każde z nich miało swój wpływ na rozpad rodziny i jej trudne, powolne, wieloletnie i bardzo bolesne scalanie się. Niekoniecznie na ten proces miała mieć wpływ tylko i wyłącznie choroba Gwen. Jeśli taki był zamysł autorki, to ja tego nie odczułam.

   A szkoda!

   Bo pomysł posiadał ogromny potencjał na ciekawą i emocjonalną powieść. Zwłaszcza że sama narracja była bardzo płynna, bogata językowo i stylistycznie, potrafiąca szczegółowo opisać przedstawiane obrazy oraz myśli czy stan psychiczny bohaterów.

   Jednak sama fabuła była momentami nudna.

Toczyła się, jak nieciekawa nomen omen diagnoza mało interesującego przypadku rodziny, który nie przyciągał mojej uwagi. Autorka z nieprzeciętnych, bliskich sobie ludzi stworzyła zwykłą historię rodziny jakich wiele wokół mnie.

   Zupełnie odwrotnie do obowiązujących reguł dobrej opowieści.

Zdania pisane kursywą są cytatami pochodzącymi z książki.

Autorka: Maria Akida

Kategorie: Powieść społeczno-obyczajowa

Tagi: ,

Ofiarowana – Jenna Miscavige Hill , Lisa Pulitzer

15 sierpnia 2019

Ofiarowana: moje życie w sekcie scjentologów – Jenna Miscavige Hill , współpraca Lisa Pulitzer

Przełożyli Magdalena Filipczuk , Michał Filipczuk

Wydawnictwo Znak Literanova , 2013 , 446 stron

Literatura amerykańska

   Miała siedem lat, gdy musiała podpisać kontrakt na miliard lat zobowiązujący jej ducha thetana, by w kolejnych wcieleniach służył Sea Org.

   Czytając tę informację wplecioną w opis uroczystości zaprzysiężenia rozpoczynający wspomnienia autorki, miałam wrażenie totalnego absurdu. Musiało minąć kilkanaście lat, nim ona sama go zauważyła i zrozumiała. Zanim jednak to się stało, zanim opuściła Kościół scjentologiczny, przeszła długą, dramatyczną i bolesną drogę z próbą samobójczą włącznie. Pokrewieństwo z przywódcą Kościoła scjentologicznego, Davidem Miscavigiem, nie ułatwiało jej życia. Wręcz utrudniało. Stryj z powodu wspólnego nazwiska tym bardziej kontrolował jej zachowanie, postępowanie i myślenie od momentu, kiedy rodzice autorki postanowili z szeregowych scjentologów stać się elitarną kadrą w wewnętrznej organizacji Sea Org i poświęcić swoje życie jego misji – zbawieniu ludzkości. Od tego momentu wychowanie autorki przejął Kościół, w którym nie było dzieci tylko mali dorośli. Wypełnianie jego misji było ważniejsze niż zabawki i marzenia, a rodzina nie była niczym rzeczywistym, rozpraszała tylko ludzi, którzy zbawiali świat. Jej dzieciństwo i dorastanie w separacji z rodzicami wypełniała praca i nauka z naciskiem na ideologię scjentologiczną, które miały przygotować ją do ślepego posłuszeństwa i pełnego poświęcenia się misji Kościoła scjentologicznego. Jak sama pisała – wtedy naprawdę wierzyłam, że przyszłość Ziemi spoczywa na moich barkach – barkach dwunastolatki.

   To był koszmar!

   Oczywiście z mojego punktu widzenia, bo autorka jako dziecko, odizolowana od rodziny, poddana rygorowi ścisłej hierarchii z systemem kar i nagród oraz psychologicznym metodom manipulacji, nie dostrzegała tego. Pozbawiona matki, ojca, rodzeństwa, krewnych, a potem przyjaciół, zbuntowała się dopiero wtedy, gdy chciano zabrać jej również chłopaka, a potem męża. Ten powolny proces budzenia się krytycznego myślenia, wyłaniania ze „szklanej bańki” indoktrynacji, dostrzegania innej rzeczywistości poza Kościołem, przybierał momentami formę sensacji, w której ujawniała opresyjne metody Kościoła stosowane wobec jego członków.

   Z oddanej misji scjentolożki stała się jego przeciwniczką.

   Aktywistką zwalczającą Kościół scjentologiczny jako niebezpieczną organizację, „ideologią usprawiedliwia wyrządzane przez siebie krzywdy i gwałcenie elementarnych praw człowieka. Jedną z metod było spisanie swoich wspomnień, które oprócz wątku autobiograficznego zawierają szczegółowe, dokładne i tajne informacje o zasadach funkcjonowania Kościoła scjentologicznego, jego genezie i założycielu, ideologii i metodach manipulacji jego wyznawcami, paranoicznej ochronie przed „zdradą” lub wyciekiem informacji na zewnątrz oraz o jego najsłynniejszych członkach – Tomie Cruise, Priscilli i Lisie Marie Presley czy Johnie Travolcie. Również o gwiazdach korzystających z usług Kościoła, jak Brad Pitt, Bono czy Colin Farrell. To również obraz powolnego przekształcania się filozoficznej ideologii Kościoła na rzecz religii wykorzystywanej dla pozyskiwania wpływów, władzy, a przede wszystkim pieniędzy.

   Bolesny dla autorki, a dla mnie przerażający.           

   Zdania pisane kursywą są cytatami pochodzącymi z książki.

Ofiarowana. Moje życie w sekcie scjentologów [Jenna Miscavige Hill, Lisa Pulitzer]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Wywiad z autorką.

Autorka: Maria Akida

Kategorie: Wspomnienia powieść autobiograficzna

Tagi: , ,

Zakochani rozbitkowie – Julie Johnson

12 sierpnia 2019

Zakochani rozbitkowie – Julie Johnson

Przełożyła Karolina Bochenek

Wydawnictwo Kobiece , 2019 , 262 strony

Literatura amerykańska

   Jeśli polityka łączy ze sobą dziwnych ludzi, to katastrofy lotnicze z pewnością łączą najbardziej nieprawdopodobnych sojuszników.

   Dokładnie to ostatnie przytrafiło się Violet i Beckowi. Ona miała siedemnaście lat i w jego oczach była rozkapryszoną, pretensjonalną nastolatką. On miał lat trzydzieści i w jej opinii był skończonym dupkiem. Tyle wywnioskowali ze swojego pierwszego, przypadkowego i w rezultacie niezbyt miłego spotkania.

   Jeszcze wtedy nie wiedzieli, że będą na siebie skazani.

   Los rzucił ich w odmienne, ekstremalne warunki na bezludną wyspę w jednym z atoli na obszarze Polinezji. Rzucił dosłownie podczas katastrofy lotniczej. Przeżyli tylko oni oraz ciężko ranny steward Ian. Od tego momentu, zmuszeni współpracować, by przeżyć, zaczęli odkrywać siebie na nowo. Cudowne cechy i pożądane umiejętności, które dopiero teraz miały okazję w pełni ujawnić się, czyniąc z rozbitków zupełnie innych ludzi. Pełna wigoru cheerleaderka, dbająca o doskonałe włosy, właściwy makijaż i odpowiednio dobrany strój zniknęła, stając się praktyczną, przedsiębiorczą, kreatywną, empatyczną i dojrzalszą osobą. Zamknięty i skupiony na sobie „dupek” stał się opiekuńczym i odpowiedzialnym za innych mężczyzną. Powoli też zaczęły zmieniać się między nimi nieufne relacje z wrogości w niechętny sojusz, a potem… w coś nieokreślonego.

   W miłość, do której oboje nie chcieli się przyznać.

   Zarówno Violet, jak i Beck, mieli ku temu powody. Do napięcia spowodowanego walką o przetrwanie pełną niebezpieczeństw, zagrożeń zdrowia i życia, trudnych wyborów i decyzji, ale i radości oraz sukcesów, dołączyło napięcie emocjonalne, które powoli zaczęło pojawiać się między dziewczyną a mężczyzną. Te dwa wątki silnie skupiały moją uwagę do ostatniej strony. Autorka w bardzo romantyczny, ciepły, emocjonalny sposób, na tle tropikalnej wyspy pełnej słońca, palm, wody, pokazała rodzące się uczucie, które w cywilizowanym świecie nie miałoby prawa zaistnieć. Ukazała też, jak ogromny wpływ na nasze zachowania i osobowość mają normy społeczno-kulturowe, które tworzą z nas niekoniecznie „prawdziwymi”.

   Powieść atmosferą tropików trochę przypominała mi piękny film z Brooke Shields – Błękitna laguna.

Zdania pisane kursywa są cytatami pochodzącymi z książki.

Książkę wybrałam spośród nowości księgarni Tania Książka.

Zakochani rozbitkowie [Julie Johnson]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Autorka: Maria Akida

Kategorie: Romans

Tagi: , ,

Gdzie jesteś, Bernadette? – Maria Semple

31 lipca 2019

Gdzie jesteś, Bernadette? – Maria Semple

Przełożył Maciej Potulny

Wydawnictwo W.A.B. , 2019 , 368 stron , wydanie 2

Literatura amerykańska

   Do diabła, nie sposób precyzyjnie określić, kim naprawdę była – architektem, artystką z pogranicza sztuki, zwykłą kobietą, która lubiła robótki ręczne, czy legendarnym kloszardem.

   Tak zastanawiał się jeden z bohaterów powieści nad osobowością głównej bohaterki – Bernadette. Nikt tak naprawdę nie znał jej. Nawet najbliżsi – mąż Elgie i piętnastoletnia córka Bee. Kiedy nagle zniknęła z ich życia, pojawiło się mnóstwo pytań, z których najważniejszym było – gdzie ona jest? Właściwie o jej zniknięciu dowiedziałam się w połowie opowieści. Wydawałoby się, że zdradzanie tego faktu już na początku mojego opisu (podobnie uczynił to wydawca, pozwalając na umieszczenie tej informacji w blurbie) psuje przyjemność czytania.

   Nic z tego!

   Czułam ją od początku opisu losu kobiety, ponieważ jego forma uczyniła mnie mimowolnie bardzo zaangażowanym intelektualnie detektywem. Z każdym przełożeniem strony otrzymywałam inny rodzaj dokumentu opisujący rzeczywistość, w której funkcjonowała Bernadette – mejle, korespondencję odręczną, notatki, rachunki, powiadomienia urzędowe, artykuły prasowe, sprawozdania, wpisy blogowe, informatory i kartki okolicznościowe. To z nich dowiadywałam się o faktach i zdarzeniach teraźniejszych i z przeszłości, które łącząc ze sobą, tworzyły obraz aspołecznej, zagubionej, rozczarowanej ludźmi kobiety i jej motywów ucieczki od społeczeństwa, środowiska, rodziny i wreszcie siebie. Od dotychczasowego życia i jego problemów.

   Kobieta znalazła jeden patent na ich rozwiązanie – ucieczkę.

   Pozornie zniknięcie Bernadette było tylko pretekstem do odpowiedzi na proste, tytułowe pytanie, które zamieniło się w przygodę życia dla Bee i jej ojca. Najważniejsza była jednak refleksja nad ich dotychczasowym życiem. Nastolatka postanowiła na podstawie zebranych dokumentów stworzyć opowieść o mamie, by pokazać całą prawdę na jej temat. Zburzyć wypaczony, niepochlebny, krzywdzący mit krążący w lokalnym środowisku. Efektem jej pracy była ta oto powieść, w której przyjęła rolę narratorki wyjaśniającej od czasu do czasu swój punkt widzenia opisywanych przez innych wydarzeń prowadzących do katastrofy. Sprowadziła wielowymiarowość subiektywnych spojrzeń do jednego, pełnego, obiektywnego profilu matki.

   To ja byłam jego odbiorcą, świadkiem tworzenia, sędzią, a przede wszystkim uczniem.

   Miałam nauczyć się, że każdy z nas jest inny i różnie patrzy na te same zagadnienia, odmiennie je interpretując. Zrozumieć, że rodzi to wiele nieporozumień i konfliktów, w których jedni są agresywni, inni pasywni, a dialog i empatia to podstawa sukcesu w procesie socjalizacji dla dobra społeczeństwa, rodziny i szczęścia osobistego. Tak trudne zagadnienia autorka potrafiła wyjaśnić w sposób niezwykle atrakcyjny, interaktywny, humorystyczny i emocjonalny. Zmusiła do zaangażowania intelektualnego, przełamania schematów i odrzucenia uprzedzeń, które dla osób wrażliwych są kwestią – żyć z ludźmi czy obok nich?

   To opowieść o nas samych.

   Zdania pisane kursywą są cytatami pochodzącymi z książki.

Powieść doczekała się ekranizacji, a premiera filmu w kinach już wkrótce.

Autorka: Maria Akida

Kategorie: Powieść społeczno-obyczajowa

Tagi: ,

Milion nowych chwil – Katherine Center

26 lipca 2019

Milion nowych chwil – Katherine Center

Przełożyła Anna Rajca-Salata

Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza , 2019 , 416 stron

Literatura amerykańska

   Ciężka historia lekko podana.

   Aż chciałoby się powiedzieć, że taka wakacyjna, letnia, urlopowa. Dla mnie jednak to opowieść na każdy czas, a zwłaszcza na czas mroczny, beznadziejny, trudny i smutny.

   Niesie w sobie światło.

   Chociaż początkowo trudno było mi je dostrzec, a urodzeni pesymiści nigdy go w niej nie zobaczą, bo nie ma tu jednego, cudownego, życzeniowego zakończenia. Jeśli jednak zastosuje się zasadę – jeżeli nie wiesz, co zrobić dla siebie, zrób coś dla innych, która jak mantra przewijała się na kartach tej książki, a którą zaczęła realizować główna bohaterka Margaret, to można odnaleźć szczęście pośrednio. Dziewczyna wprawdzie dla siebie uczynić nie mogła już nic, skoro wypadek lotniczy zniszczył jej dotychczasowe, udane życie – straciła narzeczonego, pracę i sprawność fizyczną skazującą ją na wózek inwalidzki, to pozostało jej skupić się na innych. Mających podobnie lub nawet gorzej. Ten wątek, bardzo optymistyczny i terapeutyczny prowadził do jednego wniosku – z kawałków roztrzaskanego życia można ułożyć inne, nowe. Na tym chyba polega sztuka – na przekształcaniu czegoś z tego, czym było, w to, czym może się stać.

   Ale żeby nie było za słodko!

   Autorka wplotła w poszukiwanie przez Margaret nowego sposobu na życie wątek romansowy. Trudny, zakazany, ukazujący potraumatyczne pułapki emocjonalne czekające nie tylko na Margaret, ale również na jej wybranka. Wolno i delikatnie rozwijający się na tle problemów rodzinnych i ukrywanej przez matkę bohaterki tajemnicy, tworzyły dynamiczne tło dla rozterek i przemyśleń podanych z dystansem i humorem przez osobę, która w ciągu roku od okaleczającego ją wypadku przeszła wszystkie etapy traumy, by zrozumieć, że tyle jesteśmy w stanie zrobić: znosić smutki, gdy musimy, i rozkoszować się radością, kiedy możemy. To od nas zależy, który rodzaj szczęśliwego zakończenia wybierzemy.

   Niekoniecznie cudowny.

Zdania pisane kursywą są cytatami pochodzącymi z książki.

Autorka: Maria Akida

Kategorie: Powieść społeczno-obyczajowa

Tagi: ,