Na ostrzu książki

Czytam i opisuję, co dusza dyktuje

Facebook Instagram YouTube Lubimy Czytać Pinterest

...staruszki nie są groźne, staruszek nikt nie podejrzewa, a ja wiedziałam już, że zamierzam popełnić przestępstwo.    Tą staruszką była
Na jedynym zdjęciu dołączonym do tekstu widać pięcioosobową rodzinę Kleinmannów, wydawałoby się, jakich wiele. Gustav, głowa rodziny, tapicer z zawodu
Wiedziałam, że tak będzie!    Że kwestią czasu pozostanie wykorzystanie przez tak wszechstronną pisarkę, która tworzy i dla dzieci, i
   Mam osiemdziesiąt dziewięć lat i wkrótce pozbawię się życia.    To zaskakujące i straszne wyznanie usłyszałam od Lilly tuż
Po mocnej powieści Nie opuszczaj mnie sięgnęłam po debiut tego noblisty.    Początkowo powieść wydawała mi się bardzo stonowana, wręcz
   Dziecko-żołnierz.    Potworna zbrodnia dorosłych na najsłabszym i najbardziej bezbronnym małym człowieku. A to tylko jeden z etapów dramatycznego
69 opowiadań!    Krótkich, króciutkich i króciuteńkich, ale za to tak różnych, odmiennych i rozmaitych. Lubię jednak w różnorodności szukać
   Życie na ziemi jest tak zorganizowane, żeby wszyscy ludzie koniecznie trafiali do piekła. Szczególnie w Rosji.    Był o
Ależ romantyczna miłość z jej tragicznym skutkiem!    Napisana przez życie i zamknięta w poezji.    Ona była mężatką. Matką
W końcu nakłonienie jej do czegokolwiek to bułka z masłem.    To sarkastyczne stwierdzenie jednego z bohaterów powieści podkreślało buntowniczą,
   Nawet po śmierci chłopcy sprawiali problemy.    To mocne zdanie otwierało prolog do jeszcze mocniejszej opowieści. O historii chłopców,
   Można się sporo dowiedzieć, siedząc w ciemności i obserwując świat.    Te słowa ojca Sary, głównej bohaterki, wzięłam sobie
Uprawiamy seks i nic więcej. Friends with benefits.    To kategoryczne zdanie usłyszał Josh od Kristen. Jak do tego doszło,
   Człowiek jest światem, który kroczy przez świat.    To zdanie i jego treść o podwójnym dnie wyjęte z powieści
Tak jak nie da się opowiedzieć szczęścia, tak nie da się opowiedzieć strachu.    Autorka jednak spróbowała opisać go nie
Kiedy człowiek nudzi się, wymyśla głupoty, z których rodzą się same nieszczęścia.    Tak trywialnie, może trochę sarkastycznie, określiłabym fabułę
...jeśli zabierzesz ludzką istotę z dala od natury, przeniesiesz do klatki z betonu i asfaltu, posadzisz przed świecącym ekranem i
   Żyliśmy tak, jakbyśmy nie chcieli pamiętać, że tylko dwie rzeczy są pewne: śmierć i zmiana. Ale przyszedł nowy wirus
...czytelniku, nie trzymasz w ręku reportażu. To fiction, nie zaś non fiction...    Tymi słowami autor zastrzegł sobie charakter tej
  Jet była przeciętną dwudziestoośmiolatką.   Przynajmniej tak mnie zapewniała – Nie jestem fajna ani na czasie, ani zwariowana. [...]