
Ale, Padre… ja kocham ten klasztor – szepnęła. – Tam czuję pokój. Tam wiem, kim jestem.
Swoim żalem czternastoletnia (tyle lat miała Rita w powieści, chociaż źródła podają również lat dwanaście) Margarita podzieliła się z zaprzyjaźnionym pustelnikiem mieszkającym nieopodal niewielkiej osady Roccaporena, w której się urodziła i żyła wraz z rodzicami. Była ich jedynaczką. Długo wyczekiwanym dzieckiem. Nic dziwnego, że rodzice chcieli jak najlepszego życia dla córki w roli żony i matki, niż wymagające i skromne życie w zakonie. Odpowiedź pustelnika pozwoliła jej zaakceptować decyzję ojca i matki – Klasztor nie jest jedyną drogą do świętości. Czasem łatwiej schować się za klasztornym murem, niż kochać i cierpieć pośród ludzi.
Tak zaczęła się nietypowa droga Margarity ku świętości.
Od trudnego małżeństwa z brutalnym dowódcą garnizonu, potem tragicznej roli matki dwóch synów, do umartwiającej się zakonnicy i świętej katolickiej. Obecnie znanej jako święta Rita lub Ryta. Patronka spraw beznadziejnych, niemożliwych i bez wyjścia, trudnych małżeństw i osób cierpiących.
O tejże właśnie drodze autorka stworzyła opowieść biograficzną.
Rozpoczęła ją od czasów narodzin gorącej lipcowej nocy, o północnej godzinie, Anno Domini 1381 roku. Czasu narodzin, dzieciństwa, dorastania, małżeństwa, a potem życia zakonnego. Autorka rzadko wnikała w psychikę bohaterki, skupiając się przede wszystkim na czynnikach budujących jej światopogląd oraz warunkach kształtujących jej osobowość i charakter. Opisała również niezwykły czyn zniesienia tradycji wendety w swoim środowisku, podkreślając doniosłość dokonania rzeczy niemożliwej w czasach, w których wendeta była zobowiązaniem tak naturalnym jak śnieg zimą na szczytach gór, obowiązkiem do wypełnienia, prawem do przestrzegania jak prawa ludzkie czy boskie. Mimo że stała w sprzeczności z przykazaniami Bożymi. Rita uczyniła tę niekonsekwencję koronnym argumentem w walce o przebaczenie zamiast się mszczenia.
Stała się w tej postawie wzorem do naśladowania.
W procesie, który ani teraz, ani tym bardziej wówczas nie był łatwym. Autorka uwidoczniła to w sytuacyjnych opisach pozycji społecznej kobiety w średniowiecznym, patriarchalnym społeczeństwie. Dodatkowo stworzyła fikcyjną, ale reprezentatywną postać Bianki podlegającą obowiązującemu prawu matrymonialnemu – „posag i krew”, gdzie krew oznaczała status, a posag musiał go potwierdzać. „Gwiezdną siostrę” Margarity. Rówieśnicę z Florencji, której naprzemiennie opowiadane dramatyczne losy, ukazywały odgórnie narzuconą rolę córki, a potem żony w rodzinie. Również tej, która odważyła się zbuntować, łamiąc tabu oraz zasady społeczne i ponosząc tego tragiczne konsekwencje w imię honoru. Wartości stawianej wyżej niż dobro rodziny i szczęście jej członków. Honoru tak drogiego, że mężczyźni gotowi byli za niego zabijać, szczycąc się tym.
Wbrew pozorom to nie jest opowieść namawiająca do uległości i pokory wobec niesprawiedliwości.
To historia kobiety, która swoim życiem pokazała, że warto wybaczać zło, które dotyka człowieka. Wybierać miłość, która czasem jest twardą decyzją, podejmowaną każdego dnia, wbrew sobie. A czasem jak krzyż.
Wybierać niemożliwe, by czynić je możliwymi…
Zdania pisane kursywą są cytatami pochodzącymi z książki.
Rita z Cascii: historia kobiety, dla której nie ma rzeczy niemożliwych: powieść biograficzna – Dorota Ponińska, Wydawnictwo Znak, 2026, 320 stron, literatura polska.
Rozmowa z autorką.
Autorka: Maria Akida
Kategorie: Biografie powieść bograficzna
Dodaj komentarz