
George Glenn leżał przy ścieżce ze szpadlem w brzuchu, a jego owce zastanawiały się, co robić.
Ich pasterz, który nie tylko opiekował się stadem, ale również czytał im książki. Głównie kryminały. Ba! Obiecał im nawet podróż do Europy! Nie było też jego psa…
Dla owiec nastał nowy świat, bo bez ukochanego przewodnika.
Obca rzeczywistość, w której postanowiły odnaleźć mordercę George’a i upomnieć się o sprawiedliwość uwalniającą prawdę. Wspólnie zdecydowały, że zagadkę morderstwa pasterza rozwiążą same, bez pomocy z zewnątrz.
Od podjęcia tej decyzji rozpoczęła się niezwykła i wzruszająca opowieść.
Całkowicie zatopiona w świecie spersonifikowanych zwierząt. Mówiących, widzących i myślących, ale z owczej perspektywy. W marę upływu fabuły powoli wyłaniały się charakterystyki głównych bohaterów z ich unikalnymi osobowościami, indywidualnymi umiejętnościami, przynależnymi cechami, ulubionymi powiedzonkami, a przede wszystkim z ugruntowaną pozycją w stadzie, a przez to pełnioną funkcją przewodzenia, wyczuwania, obserwowania, pamiętania lub myślenia. Było ich dosyć dużo, ale na szczęście autorka na początku umieściła wykaz imienny owiec z króciutkimi opisami.
Wątek kryminalny dominujący w powieści odgrywał bardzo ważną rolę.
Nie tylko zaciekawić zagadką morderstwa, a przez to utrzymać uwagę do końca powieści, ale również odkryć bardzo ważne warstwy przekazu w fabule. Antropomorfizacja owiec odzwierciedlała społeczność ludzką irlandzkiego miasteczka Glennkill i szerzej – ludzi jako takich, z ich wadami i zaletami. Widziani oczami zwierząt, nabierali cech absurdu i totalnego niezrozumienia. To ułatwiało poddanie pod rozwagę i krytykę ich zachowania, wybory i zjawiska społeczne uznawane za normę niepodlegającą negacji. Pryzmat widzenia owiec wyrażany prostymi słowami, naiwną logiką lub metaforą celnie punktował ludzki materializm, w którym ludzie pochłonięci Rzeczami zdradzają je i są przez nie zdradzani. Również skłonność do autodestrukcji wynikającej z braku umiejętności zarządzania własnymi emocjami prowadzącymi do bycia niebezpiecznymi dla siebie i innych. Krytyczne rozważania prowadziły do jednego wniosku – Niełatwo jest zrozumieć ludzi.
Można było go odebrać ze smutkiem.
Jednak polukrowany humorem, absurdem, ironią, żartem sytuacyjnym lub słownym łatwiej było przełknąć jego gorycz. A wszystko po to, by odkryć przesłanie tej historii – ludzkość cierpi na samotność.
Nie bez powodu autorka wybrała do jej ukazania właśnie owce – zwierzęta stadne. Człowiek to również „zwierzę stadne”, co ugruntowała psychologia społeczna słowami Eliotta Aronsona – człowiek to istota społeczna. Wielowątkowość jej ukazania sprawiła, że na pytanie – o czym jest ta powieść, każdy czytelnik może odpowiedzieć inaczej – o zabójstwie, o miłości, o sprawiedliwości, o przyjaźni, o zwierzętach i ludziach, o życiu.
Ja odpowiem – o samotności.
To dlatego w powieści kilkakrotnie pojawiała się myśl – samotność ma swoje dobre strony, by na końcu nabrać odcienia sarkazmu rozumianego dopiero po przeczytaniu całości powieści o owcach i ich pasterzu. Tak samo, jak myśl barana-przewodnika Sir Ritchfielda – Żadna owca nie może opuścić stada […] Chyba że do stada wróci.
I w tym sensie to powieść ponadczasowa.
Mimo że autorka zadebiutowała nią w 2005 roku, to jej przesłanie się nie zmieniło. Ewoluowały społeczności, a problem samotności w tłumie pozostał ten sam, a może nawet się pogłębił, przybierając nowe formy – samotności w sieci i samotności technologicznej ułatwiającej komunikację, a jednocześnie niszczącej paradoksalnie więzi międzyludzkie.
Książkę do tej pory przełożono na dwadzieścia sześć języków, doceniono nagrodami, a także sfilmowano. Reżyser Kyle Balda główne role powierzył takim gwiazdom jak: Hugh Jackman, Emma Thompson i Nicholas Braun. W Polsce film miał premierę w kinach 8 maja 2026 roku.
Zdania pisane kursywą są cytatami pochodzącymi z książki.
Sprawiedliwość owiec – Leonie Swann, przełożył Jan Kraśko, Wydawnictwo Relacja, 2026, 384 strony, literatura niemiecka.
Zwiastun filmu.
Autorka: Maria Akida
Kategorie: Kryminał sensacja thriller, Powieść społeczno-obyczajowa
Dodaj komentarz