Na ostrzu książki

Czytam i opisuję, co dusza dyktuje

Facebook Instagram YouTube Lubimy Czytać Pinterest

Etnofarmakologia rogu jednorożca – Aleksander K. Smakosz, Wiktoria Kurzyna, Mariusz Dąsal

6 lipca 2022

Przez ponad 2 tysiące lat nieistnienie jednorożca nie stanowiło przeszkody w produkcji i stosowaniu środków bazujących na ich rogu.

   W ten sposób wnioskowali autorzy tej monografii nie tyle o istnieniu samego jednorożca, ile jego bezcennego rogu, którego cena w XVI i VXII wieku sięgała połowy wartości miasta (sic!) – jak donosił w 1609 roku cytowany przez autorów poeta Thomas Dekker. Fenomen mitycznego zwierzęcia utrzymuje się do dzisiaj w popkulturze.    

   Wystarczy przyjrzeć się współczesnym zabawkom dla dzieci.

   Autorzy swoje podejście w opracowaniu do tego fascynującego, ale i złożonego zjawiska wykraczającego poza farmakologię, uwidocznili w postawionym we wprowadzeniu pytaniu – Jak można pisać o etnofarmakologii rogu jednorożca – substancji która przecież nie istnieje? I natychmiastowej po nim odpowiedzi, którą można potraktować jako tezę do udowodnienia – fakt, że nie istnieją, nie oznacza, że ich nie ma. To ona wymusiła na autorach wyjście poza nauki medyczne i szukanie argumentów również w innych naukach, zwłaszcza humanistycznych – historii nauki, kulturoznawstwie, religioznawstwie, medycynie ludowej czy paleografii.

   Interdyscyplinarne podejście gwarantowało szerokie spojrzenie na zjawisko jednorożca i jego drogocenny róg.

   Autorzy swoje dociekania rozpoczęli od początków pojawienia się fenomenu zwierzęcia, przytaczając najstarsze wzmianki historyczne oraz kierunki napływu informacji na jego temat do Europy, a potem zakotwiczenia się mitycznego zwierzęcia w świadomości ludzkiej i kulturze poprzez między innymi alegorię jednorożca do Chrystusa (no proszę!), obecnie zastąpiona alegorią baranka. To etnologiczne przedstawienie w dziełach ówczesnych podróżników, badaczy, filozofów i ludzi medycyny poprowadzili aż do XVIII wieku z uwzględnieniem osobnego rozdziału o Polsce, by po tak obszernym wprowadzeniu o dawcy surowca, przejść do kluczowej kwestii opracowania – rogu. To w tym rozdziale udało się autorom pokazać ewolucję zastępstw i substytutów mających początek w rogach zwierząt istniejących w rzeczywistości.

   W tym momencie skończyła się niemalże baśniowa opowieść, a zaczął realizm.

   Przede wszystkim dotyczący historii wykorzystywania cennej ingrediencji do mikstur, powidełek i innych substancji leczniczych dosłownie na wszystko (głównym przypadłościom leczonym rogiem poświęcono osobny rozdział) aż do jej medycznej atrofii na rzecz mitów i legend.

   Całość wieńczą dwa rozdziały, na które czekałam z niecierpliwością.

   Pierwszy to jednorożec we współczesnej popkulturze, w którym autorzy nawiązali do filmów, kulturowych trendów, a nawet polityki. Drugi rozdział odpowiadający na nieustannie towarzyszące mi pytanie podczas czytania – jakie są rzeczywiste właściwości lecznicze i chemizm używanych rogów zwierząt?

   Nie zdradzę puenty, pozostawiając tę przyjemność odkrywania również innym czytelnikom.

   Autorzy, przedstawiając to bardzo ciekawe zjawisko w świadomości ludzkości i kulturze medycznej od strony historycznej, ukazali również mechanizmy projekcji właściwości i cech, tworzenia nowych postaw i podejść, a przede wszystkim czynniki kulturowe rozprzestrzeniania się mitu jako faktu, w czym fakt nieistnienia jednorożców w zupełności nie przeszkadzał.

   I to było najbardziej fascynujące w tej pozycji.

   To obszerna, interdyscyplinarna praca w wyznaczonym zakresie tematyki, udowadniająca pozornie wykluczającą dychotomię jednoczesnego istnienia i nieistnienia rogu jednorożca – możliwą. Opartą na dociekliwych badaniach źródeł (sądząc po bardzo obszernej bibliografii), jak: europejskie farmakopee, dyspensatoria i wydawnictwa dotyczące  surowców leczniczych, głównie z lat 1543-1840 […] tłumaczenia dzieł starożytnych i średniowiecznych autorów, oraz opracowania dotyczących składu i farmakologii substancji  zawartych w »rogu jednorożca«. Pełna cytatów  z tych dokumentów oraz rycin, dodatkowo ilustrowana współczesnymi rysunkami wykonanymi na podstawie oryginalnych opisów „naocznych świadków” przez Bognę Korabiewską. To jeden ze smaczków, których jest tutaj dużo więcej. W tekst autorzy wkomponowali również krótkie biogramy autorytetów, na które powoływali się, poszerzając kontekst treści.

   Trochę autorzy odarli mnie z moich dotychczasowych wyobrażeń.

   No dobrze – mocno przywrócili mi racjonalne spojrzenie na jednorożca, ale mikstury przyrządzane niczym w kotle czarownicy na bazie kości serca jelenia, lotnej soli szafiru albo z czaszki człowieka, trochę mi to rekompensowały. Dlatego uważam, że to nie tylko pozycja dla farmaceutów i studentów farmacji lub etnografii, ale dla każdego fana powieści fantasy, a zwłaszcza dla ich twórców.

    Może odziera z mitów, ale jakże inspiruje!

    Mam tylko jedną uwagę techniczną.

   Autorzy dokonali korekty językowej samodzielnie i to niestety widać w tekście – literówki, interpunkcja i przeoczenia zmieniające sens zdania.

   Zdania pisane kursywą są cytatami pochodzącymi z książki.

Etnofarmakologia rogu jednorożca – Aleksander K. Smakosz, Wiktoria Kurzyna, Mariusz Dąsal, Wydawnictwo Pharamcopola, 2022, 156 stron, seria Etnofarmakologia i Etnofarmacja, tom 1, literatura polska.

Tutaj można zajrzeć do książki.

Autorka: Maria Akida

Kategorie: Popularnonaukowe

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *