Na ostrzu książki

Czytam i opisuję, co dusza dyktuje

Facebook Instagram YouTube Lubimy Czytać Pinterest

Potwór – Walter Dean Myers

13 czerwca 2021

Potwór!

   To mocne określenie usłyszał pod swoim adresem Steve ze strony oskarżycielki. Szesnastolatek obwiniony o udział w zabójstwie kwalifikowanym. Poważną zbrodnię, za którą orzekano karę śmierci. Był młody, czarnoskóry i siedział na ławie oskarżonych – już to skazywało go na przegraną w systemie sądownictwa, który nie widział szarości i człowieka w potworze. Dla przysięgłych, którzy mieli wydać werdykt/wyrok, był winny lub nie. Niekoniecznie opartym na prawdzie, bo prawd było wiele. Tyle, ile osób zaangażowanych w sprawę.

   Steve czuł się zagubiony.

   Nie mógł uwierzyć, że znalazł się w więzieniu. Uważał siebie za dobrą osobę, powtarzając bez przerwy – W głębi serca wiem, że nie jestem zły.

   Kim zatem był?

   By odpowiedzieć sobie i pośrednio mnie na to pytanie, postanowił stworzyć własną historię. Interesował się filmem. Uczestniczył w zajęciach szkolnego koła filmowego i dlatego to, co działo się wokół niego, postrzegał jako czarno-biały, dziwny, bezdźwięczny, bez fabuły i początku film. Chciał napisać własny scenariusz, który ukazałby historię wyniesionych doświadczeń z tej granicznej dla niego sytuacji rozgrywanej na sali sądowej i w więzieniu.

   I tak też jego opowieść wyglądała.

   Naśladowała następujące po sobie klatki filmowe, w których umieścił sceny z podziałem na role wraz z didaskaliami. Również własne komentarze do nich zapisane w notatniku czcionką naśladującą odręczne pismo, a sama okładka książki przypominała plakat filmowy. Ta forma narracji w pierwszej osobie narzuciła szybką, poklatkową dynamikę śledzenia losów głównego bohatera, dokładną analizę sytuacji i okoliczności zabójstwa, a mnie rolę obserwatora i ostatecznie nieformalnego przysięgłego.  W ten sposób autorowi udało się pokazać bezemocjonalną interpretację litery prawa, system sądowniczy oparty na binarnym osądzie przysięgłych i kłamiących świadków, liczących na skrócenie wyroku, uniknięcie kary lub molestowania seksualnego, meandry walki na paragrafy między obrońcą a oskarżycielem, dyskryminację oskarżonego opartą na uprzedzeniach i schematach oraz nastolatka czującego w tym nowym, obcym i wrogim mu środowisku deprecjację, bezsilność, zagrożenie, wściekłość, lęk i samotność.

   To świetny materiał do przemyśleń skierowany do młodych ludzi.

   Autor celowo na swojego bohatera wybrał nastolatka, który na etapie budowania własnej tożsamości z dobrego ucznia, syna, początkującego artysty, usłyszał kolejne, zupełnie niepasujące do niego określenie – „potwór”. Zderzył młodego człowieka na progu dorosłości z brutalną rzeczywistością czekającą tuż za nim, ukazując relatywne środowisko, w którym zabrakło ochrony kochających go bez względu na wszystko rodziców, a jedynym poczuciem bezpieczeństwa było przekonanie i odpowiedź na jedno podstawowe pytanie – Kim jest prawdziwy Steve Harmon?

   To jedno z najważniejszych pytań egzystencjalnych w okresie dojrzewania.

   Nic dziwnego, że w USA ta powieść o tak ponadczasowej treści, stała się docenianą klasyką i lekturą szkolną amerykańskich uczniów. Dotyka swoją tematyką tego, czym żyje tu i teraz amerykański nastolatek. Zmusza do poszukiwań odpowiedzi wśród wielu dróg wyboru, w jej wieloznaczności z różnych punktów widzenia, kształtując myślenie otwarte i kreatywne, przeciwstawne binarnemu. W kontekście najnowszych doniesień medialnych o pomysłach naszego ministra edukacji modyfikującego kanon lektur szkolnych wzbiera we mnie smutek, bo proponowane tytuły w miejsce usuniętych jaskrawo wskazują, kim mają być i jaką tożsamość jedyną i słuszną mają zbudować sobie polscy uczniowie. Ta powieść wyraźnie pokazała mi skalę ogromu krzywdy, jaką decydenci chcą wyrządzić naszym dzieciom. Zmanipulować umysł, wychowując sobie ludzi o rozumowaniu zamkniętym, binarnym, fundamentalnym, dyskryminującym, uległym i oderwanym od rzeczywistości. Idealnym do rządzenia w państwie autokratycznym.

   Jestem przerażona!

   Jednak niebezsilna. Mam w ręku broń taką, jak ta książka i nie będę bała się jej użyć.

   Zdania pisane kursywą są cytatami pochodzącymi z książki.

Potwór – Walter Dean Myers, przełożyli Kaja Makowska i Maciej Studencki, Wydawnictwo We Need Ya, 2021, 248 stron, literatura amerykańska.

Potwór [Walter Dean Myers]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Na podstawie książki powstał film do obejrzenia na stronie Netflix.

Autorka: Maria Akida

Kategorie: Dla młodzieży

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *