Na ostrzu książki

Czytam i opisuję, co dusza dyktuje

O czym myślisz? – Przemysław Wechterowicz , Marcin Minor

21 marca 2019

O czym myślisz? – Przemysław Wechterowicz
Ilustrował Marcin Minor
Wydawnictwo WAM – Mando , 2018 ,  28 stron
Literatura  polska

   W prostocie moc!

   Po raz kolejny okazuje się, że to, co najprostsze jest najgenialniejsze w osiąganiu pożądanych efektów. Autor zadaje jedno, niewinne pytanie, które my, dorośli, raczej nie lubimy – o czym myślisz? Podsuwa je krokodylowi, zajączkowi, dziewczynce, a nawet balonikowi.

Myśli adresata odkrywa w chmurce, ale tylko ich niewielką cząstkę.

To intrygująca forma zachęty dla dziecka do sformułowania odpowiedzi, które podpowiada mu skojarzenie. Odpowiedź autora można poznać na odwrotnej stronie karty i porównać z własną, wymyśloną przez dziecko.

Najfajniejsze jest to, że wszystkie odpowiedzi są dobre. I te wymyślone, i te książeczkowe. Jednak największa niespodzianka czeka na małego czytelnika na końcu książeczki. Na ostatniej stronie pytanie otrzymuje kotek, który w myślowej chmurce ma zupełną pustkę.

To bardzo podchwytliwa podpowiedź, która przełamuje myślowe schematy. Nic, nie oznacza pustki, a pustka może być pełnią, o czym dziecko przekonuje się już na następnej stronie, na której znajduje… foliowe lusterko! Jak łatwo się domyślić, znajduje w nim swoje odbicie. Ja zareagowałam zaskoczeniem, zachwytem i uśmiechem. Co widać poniżej.

   To pozornie proste pytanie, które stale powtarza się w książeczce, jest kluczem do kształtowania wyobraźni dziecka i wysławiania się oraz niebywałą okazją do pośredniego zajrzenia w jego „duszę” – myśli, emocji i marzeń. Można wykorzystać ją do zabawy z jednym dzieckiem, ale również w grupie, ucząc tolerancji na różnorodność postrzegania tej samej rzeczy i szacunku wobec innego spojrzenia na świat. Autor bohaterami swoich historii czyni nie tylko ludzi, ale również zwierzęta, tym samym rozwijając empatię i uświadamiając, że każda istota żywa czuje i myśli tak, jak my. Wykorzystuje również cudowną cechę dziecka, jaką jest skłonność do animizacji natury i rzeczy martwych, tak pięknie podtrzymywana przez baśnie i bajki. Tutaj bez trudu zaowocuje niesamowitymi historiami, jeśli tylko pozwolimy dziecku pofantazjować bez ograniczeń, gdzie kamień mówi, a gwiazdy się uśmiechają.

   Bo ta książeczka rośnie wraz z dzieckiem!

   Ze starszymi dziećmi można posunąć się dalej i odpowiedzi rozwinąć w opowieści i przygody poprzez zadawanie dodatkowych pytań. Można jeszcze wyżej podnieść poprzeczkę wieku i dla jeszcze starszych dzieci wprowadzić zasadę odpowiedzi rymowanej.

   O czym myślisz sroko? – O złotym słoneczku wysoko.

   O czym myślisz krokodylu? – O pluskaniu się w Nilu.

O czym myślisz kangurze? – O skokach na chmurze.

   To jeszcze nie koniec pomysłów!

   Książeczka jest tak inspirująca, że każdy może dodać kilka własnych. Ja podpowiem jeszcze jeden. Dziecko może wejść w rolę autora i samemu wybrać kolejnych bohaterów i „dopisać” odpowiedzi. Ba! Może je nawet narysować, tworząc własną, indywidualną, osobiście napisaną i zilustrowaną książeczkę. Swoją praktycznością i poręcznością wręcz zachęca, by zabrać ją ze sobą i w kolejce do lekarza lub w podróży pociągiem przenosić się z każdą stroną w świat wyobraźni.

   Bez obaw!

   Jest solidnie wydana, a sztywne, grube strony nie ulegną tak szybko zniszczeniu. Autorzy zapraszają do zabawy z dziećmi również dorosłych własnym przykładem, umieszczając na okładce odpowiedzi, o czym myślą.

Z chęcią dałam się namówić i również odpowiem, o czym myślę, ale przypuszczam, że nie będzie to takie trudne do odgadnięcia. Otóż zawsze myślę – tak mało życia, a tak dużo książek do przeczytania!

   Ta cudowna książeczka zaprasza również dorosłych do magicznej zabawy z dzieckiem, ułatwiając otwarcie bram do ich wyobraźni. Do zaprzyjaźniania się i do odkrywania siebie nawzajem. Do uśmiechu na tak sformułowaną „zaczepkę” ze strony dziecka – o czym myślisz mamo/tato? Daj się namówić na odpowiedź!

   Być może stanie się to waszą i tylko waszą ulubioną grą.

A tutaj można zajrzeć do książki.

Autorka: Maria Akida

Kategorie: Dla dzieci

Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *