Na ostrzu książki

Czytam i opisuję, co dusza dyktuje

Ostra jazda – Ryszard Ćwirlej

20 czerwca 2019

Ostra jazda – Ryszard Ćwirlej

Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza , 2019 , 512 stron

Literatura polska

   …twórca „kryminału neomilicyjnego”, nowego gatunku literackiego.

   Ta ciekawa informacja umieszczona w biogramie na okładkowym skrzydełku skłoniła mnie do sprawdzenia, czy można współcześnie o milicji pisać ciekawie?

   Można!

   Już zbrodniczy prolog zapowiadał, że zagadka kryminalna nie będzie łatwa do rozwiązania, a pojawienie się drugiego morderstwa, pozornie niepowiązanego z pierwszym, utwierdziło mnie w tym przekonaniu. Początkowo musiałam włożyć sporo wysiłku w podział uwagi pomiędzy wiele wątków umieszczonych w różnych miejscach Poznania i jego okolic, a także w czasie. Jednak bohaterowie odrębnych scen, którzy w nich pojawiali się, powoli zaczęli łączyć je ze sobą. Wręcz splatać jawnymi lub niewidzialnymi nićmi powiązań. To te interakcje międzyludzkie były najważniejsze, bo tworzyły misterną sieć kontaktów i zależności zawodowych i osobistych. Starych i nowych. Zaplanowanych i przypadkowych. To one napędzały dynamikę akcji, przenosząc ją w różne miejsca, a także w czasie. Wprawdzie fabuła była mocno osadzona w okresie obejmującym daty od 15 sierpnia do 18 września 2015 roku, to w treści często nawiązywała do przeszłości bohaterów z czasów PRL. Zwłaszcza tych, którzy kiedyś byli funkcjonariuszami milicji, a obecnie pracowali jako policjanci, bankierzy, ochroniarze czy biznesmeni. W swoim najnowszym kryminale autor skupił się w warstwie społecznej na tłumaczeniu źródła afer dekonspirujących byłych agentów SB lub pomawiających o współpracę z SB. Skomplikowanych realiów i uwikłanych w nich ludzi, które współcześni chcą widzieć w czarno-białych barwach, zapominając lub nie chcąc dostrzegać ich wielu odcieni szarości. Pokazuje mechanizmy procederów wykorzystywania esbeckiej przeszłości do gier politycznych lub osobistych porachunków. A wszystko to mocno w powiązaniu z problemami współczesnej Polski – handel kobietami, prostytucja, mafie, korupcja i akty terroryzmu.

   Z tym ostatnim miałam problem.

   A właściwie z jego bohaterem, byłym żołnierzem z Afganistanu, pełnym żalu i poczucia niesprawiedliwości doznanej ze strony państwa. Nie jestem przekonana, że drastyczne poprowadzenie jego losu przez autora było słuszne. Miałam wrażenie, że Andrzej został ukarany podwójnie. Na dodatek niesprawiedliwie. A przecież nie o jednoznaczność w przesłaniu tej historii chodziło, ale o jego wielowymiarowość źródeł współczesnych problemów jako spuścizny komunistycznej przeszłości. Że każdy człowiek to indywidualna historia, a generalizacja nie powinna być metodą rozliczeń, ponieważ skutkuje nowymi problemami i stwarza przestrzeń do manipulacji.

   Można polubić ten neomilicyjny gatunek, a przy okazji zrozumieć problematyczną spuściznę komunistycznej Polski, ponieważ autor ma już za sobą dziesięć tytułów wchodzących w skład cyklu o milicjantach w Poznaniu.

Jak przeczytałam w Wikipedii, każdy nawiązuje do faktu historycznego z polskich lat 80.

   Dla ciekawych czasów PRL.

Ostra jazda [Ryszard Ćwirlej]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Autorka: Maria Akida

Kategorie: Kryminał sensacja thriller

Tagi: , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *