Na ostrzu książki

Czytam i opisuję, co dusza dyktuje

Świątynia – Jakub Żulczyk

28 kwietnia 2019

Świątynia – Jakub Żulczyk

Wydawnictwo Agora , 2019 , 528 stron

Dylogia ; Tom 2

Literatura polska

   Leszy nie odpuścił!

   Pokonany wprawdzie w Głuszycach przez ludzi i ich sprzymierzeńców z legend i podań w pierwszej części Zmorojewo, zaplanował swój powrót. Tym razem wiedział więcej. Zrozumiał, że człowiecza natura uległa zmianie. Ludzie przestali wierzyć w cuda, bajki i ich bohaterów będących naturalną tarczą ochronną przed Ciemnością. Zapatrzeni w tablety i smartfony, wierzyli tylko w to, co mówiła telewizja i pisał Internet. Wiedział już, „jak pokonać człowieka, który nie wierzy w nic poza cywilizacją, światłem, logiką, nauką, techniką”. Musiał tylko znaleźć sposób na odciągnięcie ich uwagi od mass mediów i skupić ją na sobie. Ludzkim językiem rzecz ujmując, zrestrukturyzować firmę i przystosować ją do nowych warunków.

   Wymyślił Świątynię!

   Miejsce pielgrzymek chorych z uzdrowicielem w środku, który leczyłby ludzi, a tym samym przyciągał tłumy. Ich siłę, tkwiącą w nich Jasność, Leszy zamieniałby w Ciemność. Jednak by plan się powiódł, musiał narodzić się, a potem pokonać Powiernika Światła.

   Plan doskonały!

   Początkowo skutecznie realizowany, dopóki do akcji nie wkroczył Tytus, dla którego rola Powiernika była raczej przekleństwem, klątwą i odwrotną wygranej w totolotka, razem wzięte. Pewnie nie zaangażowałby się ponownie w walkę dobra ze złem, gdyby nie Anka. Dziewczyna zakochała się w tajemniczym Damianie z mrocznego towarzystwa Lidki i Eryka, którzy, wykorzystując zauroczenie nastolatki, wciągnęli ją w plany Leszego. Tytus pomimo złamanego serca, w sytuacji, kiedy ukochana potrzebowała pomocy, nie wahał się, będąc przekonanym, że skoro raz już uratował świat, to ocalenie jednej dziewczyny nie powinno być problemem. Początkowa przygoda nastolatków zamieniła się w tym momencie w mroczny, brutalny, bezwzględny horror walki Ciemności z Jasnością. Ułomnych ludzi pozbawionych ochrony bohaterów z podań i legend (bardzo mi ich brakowało!) i wysłanników Ciemności z Leszym na czele. Mimo tej wyraźnej dychotomii, nie było jednak w tej opowieści tylko dobrych i tylko złych postaci. Każdy był mieszanką cech dodatnich i ujemnych, chociaż w różnej proporcji. Najciekawszym było to, że cechy ludzkie posiadały w sobie potencjał budowania, jak i niszczenia. Wydobycie jego rodzaju zależało od postaci, która nim dysponowała. Cecha ludzka w demonie była słabością, która okazywała się w ostateczności zbawienną, a w człowieku słabością, która doprowadzała do katastrofy. To rozchwianie, pomieszanie, płynność znaczeń i dewaluację wartości odczuwałam na każdej stronie powieści, która była niczym lustro z odbiciem stanu kondycji psychicznej współczesnych ludzi, społeczeństwa i ludzkości.

   To celna metafora świata ludzkiego.

   Zastanawiam się, co stanie się, kiedy zupełnie przestaniemy wierzyć nawet w Leszego?

Zdania pisane kursywą są cytatami pochodzącymi z książki.

Świątynia [Jakub Żulczyk]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE

Do posłuchania fragment powieści.

Autorka: Maria Akida

Kategorie: Dla młodzieży

Tagi: ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *