Na ostrzu książki

Czytam i opisuję, co dusza dyktuje

Karta nr 97/2018

21 marca 2019

Karta nr 97/2018
Wydawnictwo Ośrodek Karta
Kwartalnik

   Kolejna porcja głosów z przeszłości!

   Tym razem również w formie sygnałów, które w ostatnim stuleciu miały ogromny lub wręcz kluczowy wpływ na losy Polski. W różnej formie i czasie, w miarę rozwoju technologii.

Przegląd meandrów historii polskiej niepodległości rozpoczyna depesza w 1918 roku, z której świat dowiaduje się o odrodzeniu Polski wyrażonej słowami Józefa Piłsudskiego w telegramie – Państwo polskie powstaje z woli całego narodu. Wódz naczelny znał siłę i doceniał rolę techniki. To praca jego kryptologów w odczytywaniu szyfrogramów w dużej mierze przyczyniła się do „cudu nad Wisłą”, a to Telegram, nie cud, jak brzmi tytuł tego podrozdziału. Wśród sygnałów jest również miejsce dla zasłużonej roli maszyny w II wojnie światowej – Enigmy.

O bombardowaniu Warszawy w 1939 roku świat dowiaduje się dzięki amerykańskiemu fotografowi Julienowi Bryenowi, który apeluje o pomoc do amerykańskiego prezydenta na falach Polskiego Radia. O zgładzie Żydów w Polsce donosi radio BBC, a Polska Rozgłośnia Radio Wolna Europa w czasie stanu wojennego udostępnia Polakom czas antenowy na akcję Telefon do kraju, by ojciec z zagranicy mógł powiadomić syna służącego w katowickiej milicji – Gdybym się dowiedział, że miałeś coś wspólnego z tym pomordowaniem i biciem górników, to nie chce cię widzieć na oczy do końca mego życia. Telewizja również odgrywa znacząca rolę w czasach komuny. Trwa sabotaż wizji i transmisja debaty między Lechem Wałęsą a Alfredm Midowiczem, które zmieniają sytuację w kraju. Wraz z pojawieniem się Internetu, sygnały docierają praktycznie do wszystkich i wszyscy mogą wziąć udział w obronie swoich praw, uczestnicząc w akcji Nie dla ACTA. To co mnie najbardziej zaskoczyło w tym przeglądzie historii Polski z perspektywy rozwoju technologii i jej wpływu na losy kraju i rodaków, to „relikt” z przeszłości, który funkcjonuje do dzisiaj!

   Poczta elektroniczna Donosy.

   Pierwsza gazeta elektroniczna założona w 1992 roku przez fizyków Uniwersytetu Warszawskiego. Początkowo miała szybko informować o najważniejszych wydarzeniach w kraju, świat i polskich emigrantów. W niezmienionej formie, nadal pozbawiona znaków diakrytycznych, w sposób zwięzły, prosty, rzeczowy, bez reklam, żargonu dziennikarskiego, zabarwień emocjonalnych, komentarzy, kryptoideologii i szumu informacji nieistotnych jest antidotum na współczesne media. Korzystam z jej strony, ponieważ świadomie wyrzuciłam telewizor z domu. Szkoda mi czasu na przedzieranie się do sedna rzeczy przez dżunglę sygnałów niemających dla mnie żadnego znaczenia.

   Polecam to źródło informacji zabieganym.

   Księżna Pani to zapowiedź wspomnień Virgilii Sapiehy, amerykańskiej żony księcia Pawła Sapiehy, które z poślizgiem właśnie ukazały się na rynku wydawniczym. Niezwykle wnikliwe spojrzenie w prezentowanym fragmencie na sytuację chłopów i ich dzieci w Polsce międzywojennej, która była republiką, ale nie istniała w niej równość szans.

   Wspomnienia oficera policji Witolda Opałka przypominają, o dobrej karcie w trudnej historii Polski i Litwy. O krótkim czasie neutralności Litwy, w którym pomogła Polakom zagubionym w chaosie pierwszych tygodni wybuchu II wojny światowej. 

   Zaskakują fragmenty poematu Pruskie noce Aleksandra Sołżenicyna, które czytałam niedawno. Są ilustrowane publikowanymi po raz pierwszy w Polsce zdjęciami rosyjskiego fotografa Walerija Faminskiego dokumentującego marsz Armii Czerwonej na Berlin. Oglądałam je z lupą, by nie przeoczyć żadnego drobiazgu!

   O czasach budowania socjalistycznej rzeczywistości na prowincji wspomina komisarz majątku Pławowice – Sławomir Lenartowicz, a o jej kreowaniu poprzez fałszowanie historii – Jerzy Jedlicki.

   Numer zamyka jego imienniczka – Karta ’97. Jej historia, działalność opozycyjna i losy jej liderów – Andreja Saunnikaua (Białoruska ruletka), Żmiciera Bandarenki, Natalii Radziny – to historia walki o niepodległość Białorusi oraz ogromnego wysiłku i pracy nad zmianą przekonania Białorusinów, wpajanego przez reżim Aleksandra Łukaszenki, że człowiek jest niczym, władza wszystkim.

   Przede mną numer poprzedni czyli 96.

   Zdania pisane kursywą są cytatami pochodzącymi z kwartalnika.

Autorka: Maria Akida

Kategorie: Czasopisma artykuły

Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *